Ile zarabia autor na książce? Kulisy pisarskich zarobków

Wielu czytelników zastanawia się, ile zarabia autor na książce, gdy jej nakład znika z księgarnianych półek. Finansowa rzeczywistość twórców rzadko przypomina jednak hollywoodzkie filmy o milionerach.

Świat literatury fascynuje, ale też skrywa wiele tajemnic. Pisarze rzadko rozmawiają publicznie o swoich realnych zyskach. Standardowy kontrakt gwarantuje zazwyczaj twórcy około 10 procent od ceny okładkowej sprzedanego egzemplarza. Innym popularnym modelem rozliczeń jest procent od faktycznej sprzedaży netto. Chodzi więc o realny przychód wydawnictwa.

Istnieje pewna historyczna ciekawostka, która idealnie obrazuje dawną pozycję artystów. W dziewiętnastym wieku Henryk Sienkiewicz otrzymał za prawa do powieści Quo vadis gigantyczne honorarium. Ta kwota pozwoliła mu na zakup całego majątku ziemskiego w Oblęgorku.

Dzisiejsi twórcy rzadko mogą pozwolić sobie na taki luksus po jednej publikacji. Wysokie stawki procentowe wydawnictwa rezerwują obecnie wyłącznie dla nielicznych pisarzy o głośnych nazwiskach. Chętnych do pisania jest wielu, lecz tylko nieliczni zdobywają wielką sławę.

Żadne wydawnictwo nie sfinansuje przecież każdego zgłoszonego manuskryptu. W przeciwnym razie szybko groziłoby mu bankructwo.

Ile zarabia autor na książce? – samemu czy z wydawcą?

Współcześni twórcy szukają alternatywnych dróg i często wybierają self-publishing oraz crowdfunding (finansowanie społecznościowe). Samodzielne wydawanie nie jest jednak tanie, jeśli zależy nam na jakości i trafieniu do czytelników. Profesjonalna korekta, atrakcyjna okładka, szeroka dystrybucja i skuteczna promocja wymagają sporych nakładów finansowych.

W tym miejscu ujawnia się potężna przewaga tradycyjnego wydawnictwa. Przejmuje ono na siebie całe ryzyko finansowe oraz logistyczne. Zapewnia autorowi pełne wsparcie redakcyjne, silny marketing oraz miejsce na półkach największych księgarń w kraju.

Istnieją oczywiście spektakularne sukcesy niezależne. Polski bloger Michał Szafrański wydał swój poradnik Finansowy Ninja samodzielnie i zarobił naprawdę duże pieniądze. Początkujący pisarz potrzebuje jednak ogromnego budżetu, aby powtórzyć ten wynik bez pomocy wydawcy.

Dziś kluczem do sukcesu staje się także budowanie marki osobistej w mediach społecznościowych. Dzięki temu autorzy nawiązują bezpośredni kontakt z czytelnikami.

Własna marka daje perspektywy zarabiania

Droga do finansowego sukcesu w literaturze wymaga ogromnej cierpliwości oraz pasji. Początkujący autorzy muszą sukcesywnie wypracowywać własną markę. Dzięki temu za jakiś czas nie będą już finansować swojej twórczości.

Prawdziwą nagrodą dla każdego pisarza pozostaje przede wszystkim wierne serce czytelnika. Miłość do tworzenia nowych światów zawsze wygrywa z chłodną kalkulacją rynkową.

(AS)