Rozwój anestezjologii w akademiach medycznych w Polsce
© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 4/2002, s. 301-304
Witold Jurczyk
Znieczulenie nowożytne zapoczątkowało zastosowanie w Stanach Zjednoczonych, w Bostonie, eteru dwuetylowego w dniu 16 października 1846 r. Już 6 lutego 1847 r. środek ten wykorzystywał do znieczulenia ogólnego chirurg Ludwik Bierkowski w Krakowie, nieco później zaś Aleksander Le Brun – też chirurg – w Warszawie. W położnictwie pierwszy na świecie wprowadził podtlenek azotu do zwalczania bólu porodowego Polak praktykujący w Petersburgu – Stanisław Klikowicz (1880 r.). Wkrótce potem prof. Heliodor Święcicki, położnik i ginekolog, skonstruował i zastosował w praktyce nowoczesny aparat do krótkotrwałego znieczulenia porodu za pomocą mieszaniny tlenu i podtlenku azotu (Poznań 1888 r.).
U początków znieczulenia przewodowego w skali światowej odnajdujemy nawet nazwisko polskiego pisarza, Stanisława Przybyszewskiego. Z rozwojem nowoczesnej anestezjologii związany jest też Henryk Holerowicz, znany z opisu oryginalnej techniki znieczulenia splotu ramiennego, techniki wyprzedzającej o 45 lat stosowaną obecnie metodę opisaną przez Winnego. Wreszcie wcześniej, bo w 1901 r., Jan Prus, patolog z Uniwersytetu Lwowskiego, opisuje metodę defibrylacji elektrycznej – zastosowanej z powodzeniem w klinice w rok później w Norwegii, w przypadku migotania komór, do którego doszło w przebiegu znieczulenia chloroformem.
Nowoczesne znieczulenie w okresie 20-lecia międzywojennego rozwijało się w pięciu działających wówczas katedrach chirurgii polskich uniwersytetów w Wilnie, Lwowie, Krakowie, Poznaniu i Warszawie. Pojawiają się rozprawy doktorskie poruszające zagadnienia znieczulenia. Tematyka ta stanowiła poważną część wystąpień naukowych podczas wszystkich zjazdów chirurgów polskich.
Warto zaznaczyć, że podczas jednego z nich, w 1926 r., prof. Schramm ze Lwowa zastanawiał się, „czy więc nie byłoby pożądane zaprowadzić i u nas instytucji specjalistów usypiających” (XXII Zjazd Chirurgów Polskich). Już w roku wprowadzenia ewipanu jako środka znieczulenia dożylnego J. Grantowicz, chirurg z Poznania, wygłasza podczas XXII Zjazdu Chirurgów Polskich (1933 r.) referat pt. „O narkozie dożylnej z zastosowaniem ewipanu natrium”
Przerwane w okresie II wojny światowej kontakty naszego kraju ze światem spowodowały zahamowanie rozwoju metod znieczulenia na ziemiach polskich. Wkrótce po zakończeniu działań wojennych wraca z zachodu do kraju grupa polskich lekarzy, którzy rozwój dyscyplin zabiegowych uzależniają od wprowadzenia nowoczesnych metod znieczulenia. Początkowo potrafią je stosować nieliczni. Wśród nich wymienić należy przede wszystkim naszych nauczycieli, Stanisława Pokrzywnickiego i Mieczysława Justynę.
Pierwszy z nich po zakończeniu służby wojskowej w polskich siłach zbrojnych na zachodzie (w Anglii specjalizował się pod kierunkiem Sir Roberta Macintosha, profesora anestezjologa w Oxfordzie) przeprowadził pierwszy raz w kraju znieczulenie, podczas którego zastosował kurarę celem zwiotczenia mięśni (Kutno 1947 r.). Wkrótce został pracownikiem naukowym Uniwersytetu Łódzkiego i wraz z Mieczysławem Justyną z Instytutu Gruźlicy w Warszawie jest współtwórcą nowoczesnej anestezjologii w Polsce.
Przełomowym momentem było powołanie w 1951 r. przez Ministra Zdrowia stanowiska specjalisty krajowego (Mieczysław Justyna). Opracowano wówczas zasady specjalizacji i określono tryb powoływania specjalistów. Można było nim zostać, po zakończonym egzaminem, 4-letnim szkoleniu, co wówczas (poza Wielką Brytanią) było precedensem na kontynencie europejskim lub wyjątkowo w drodze uznania za specjalistów tych lekarzy, którzy wykonywali pracę za granicą.
Podstawą rozwoju anestezjologii stało się jednak dopiero okrzepnięcie tej nowej specjalizacji w regionalnych ośrodkach akademickich. Wokół ich liderów skupiła się działalność nie tylko nadzoru specjalistycznego, ale także całość spraw stanowiących o dalszych kierunkach realizacji zadań.
W 1961 r. powstał pierwszy Zakład Anestezjologii Akademii Medycznej w Łodzi, a kilka miesięcy później – Katedra Anestezjologii WAM w Łodzi (kierownikiem obydwu jednostek był Stanisław Pokrzywnicki). W dniu 2 listopada 1962 r. utworzono Zakład Anestezjologii Akademii Medycznej w Poznaniu (Witold Jurczyk).
Powstałe w latach pięćdziesiątych Towarzystwo Anestezjologów Polskich (obecnie Polskie Towarzystwo Anestezjologii i Intensywnej Terapii) skupia w swych szeregach większość, tj. 2000 anestezjologów. Zrzeszeni są oni w sekcjach specjalistycznych i oddziałach terenowych.
Pierwszym Prezesem Towarzystwa był Mieczysław Justyna, następnie funkcję tę sprawowali kolejno: Stanisław Pokrzywnicki, Witold Jurczyk, Bogdan Kamiński, Antoni Aroński, Marek Sych, Zdzisław Rondio, Andrzej Kübler, Anna Dyaczyńska-Herman, Wojciech Gaszyński i obecnie Andrzej Nestorowicz. Towarzystwo wydaje od 1969 r. własne czasopismo „Anestezjologia Intensywna Terapia”, którym po Stanisławie Pokrzywnickim kieruje Zdzisław Rondio.
Organizowane są kongresy naukowe. W 1990 r. Polskie Towarzystwo (Zdzisław Rondio) było w Warszawie organizatorem Kongresu Europejskiej Sekcji Światowej Federacji Towarzystw Anestezjologicznych, której jest członkiem.
Dalszy rozwój anestezjologii jako samodzielnej zawodowo, naukowo i organizacyjnie specjalności nie tylko w naszym kraju zależy od pozycji, którą zajmować będą jednostki akademickie, szczególnie przez rozwój działalności struktur anestezjologicznych bez naruszania ich suwerennej pozycji. Środowisko lekarskie z zadowoleniem przyjmuje do wiadomości stale rosnący, wysoki poziom usług anestezjologicznych w szpitalach społecznej służby zdrowia. Nie należy jednak zapomnieć, że jest on wynikiem wysokiego poziomu kształcenia. Bez anestezjologii akademickiej – rozwój tej specjalności podporządkowany poszczególnym dyscyplinom zabiegowym rokuje jak najgorzej.
Z okazji Jubileuszu działalności naukowej pani prof. Janiny Suchorzewskiej na Jej prośbę zebrałem od kierowników uczelnianych jednostek anestezjologicznych dane dotyczące
To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.