Diagnozowanie w periodontologii na podstawie aktualnych klasyfikacji
© Borgis - Nowa Stomatologia 4/2012, s. 170-173
Monika Adamczyk, *Agata Gieorgijewska
Streszczenie
Podstawą prawidłowego postępowania leczniczego jest postawienie właściwego rozpoznania. Duże znaczenie mają powszechnie stosowane klasyfikacje jednostek chorobowych, które dzięki usystematyzowaniu objawów znacznie ułatwiają i przyspieszają prawidłową diagnozę.
Powszechnie uznaną i stosowaną klasyfikacją chorób przyzębia jest Klasyfikacja Amerykańskiej Akademii Periodontologicznej (AAP) z 1999 roku, uwzględniająca jako kluczowy parametr utratę przyczepu łącznotkankowego (CAL) i na jego podstawie oceniająca stopień zaawansowania choroby oraz postać – zlokalizowaną lub uogólnioną.
W 2008 roku Offenbacher i wsp. zaproponowali nowy podział chorób przyzębia opierający się na takich parametrach, jak głębokość kieszonki (PD) oraz krwawienie przy zgłębnikowaniu (BOP), z całkowitym pominięciem CAL, mający na celu przede wszystkim zweryfikowanie obecności lub brak aktywnego stanu zapalnego, którego wykładnikami są właśnie BOP i PD. Czy słusznie? W niniejszej pracy przeanalizowano badania periodontologiczne trzech pacjentów i porównano otrzymane rozpoznania w odniesieniu do obu klasyfikacji.
Ustalenie jednej, słusznej klasyfikacji spośród proponowanych dwóch jest zadaniem trudnym, a nawet niemożliwym, gdyż każda z nich jest niedoskonała i każda interpretuje diagram periodontologiczny względem innych aspektów. W celu pełnej oceny tkanek przyzębia naszych pacjentów, zasadne wydawałoby się zatem stosowanie obu klasyfikacji jednocześnie.
To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.