Hematologia u progu XXI wieku. Omówienie prac zamieszczonych w tym zeszycie

© Borgis - Postępy Nauk Medycznych 4/2000, s. 3-6

Lech Konopka

Drodzy Czytelnicy!
Ostatnie 50 lat mijającego stulecia przyniosły zdumiewające osiągnięcia we wszystkich dziedzinach nauki w tym także w medycynie. Hematologia jest przykładem specjalności medycznej, w której postęp jest szczególnie spektakularny. Poznanie istoty większości chorób układu krwiotwórczego, w tym także etiopatogenezy niektórych chorób nowotworowych krwi, stworzyło podstawy do racjonalnego, przyczynowego ich leczenia. Na ten burzliwy rozwój hematologii złożyły się osiągnięcia z wielu dziedzin medycyny w tym zwłaszcza z zakresu biologii molekularnej, cytogenetyki, immunologii, koagulologii, serologii, bakteriologii, wirusologii i innych. Precyzyjne określenie rozległości nowotworów układu chłonnego stało się możliwe poprzez zastosowanie czułych radiologicznych metod badania (tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, badania scyntygraficzne), a ścisłe ustalenie rodowodu komórek w rozrostach nowotworowych układu krwiotwórczego umożliwiają badania cytochemiczne, immunologiczne i cytometryczne.
Milowym, bez wątpienia krokiem w fizjopatologii chorób układu krwiotwórczego było wykrycie i poznanie roli czynników powodujących różnicowanie, podział i dojrzewanie różnych linii komórkowych w szpiku. Izolacja, a następnie produkcja metodami inżynierii genetycznej erytropoetyny i czynników stymulujących wzrost komórek szeregu granulacytarnego i/lub makrofagów (G-CSF, GM-CSF) doprowadziły do szerokiego ich zastosowania w leczeniu różnych form niedokrwistości i neutropenii. Szczególne zastosowanie znalazły te czynniki w zwalczaniu neutropenii po złożonym, wielolekowym i w wysokich dawkach stosowanym leczeniu cytostatycznym.
Osobliwym i niezwykle cennym wykorzystaniem czynników wzrostu jest ich użycie do mobilizacji i gromadzenia macierzystych komórek układu krwiotwórczego ze szpiku lub z krwi obwodowej i ich przeszczepianie biorcom.
Przeszczepianie komórek macierzystych układu krwiotwórczego, których źródłem może być nie tylko szpik lub krew obwodowa lecz także krew pępowinowa znalazło dzisiaj szerokie zastosowanie w leczeniu białaczek, chłoniaków złośliwych, niedokrwistości aplastycznej i coraz liczniej różnież w innych zespołach (np. nocna napadowa hemoglobinuria, niedokrwistość Fanconiego itp.) (1).
W tym zeszycie Postępów Nauk Medycznych przedstawimy Państwu wybrane i aktualne zagadnienia z zakresu hematologii klinicznej z nadzieją, że przybliżą one dokonujący się na naszych oczach postęp w hematologii.
Wymownym przykładem mogą być tutaj badania nad patogenezą przewlekłej białaczki szpikowej przedstawione w poglądowej pracy autorów: dr Góra-Tybor J., prof. Robaka T. (str. 29). W chorobie tej niekwestionowaną rolę w transformacji białaczkowej odgrywa obecność fuzyjnego genu BCR-ABL i kodowana przez niego kinaza tyrozynowa. Obecność tego genu wykrywa się u 95% chorych na przewlekłą białaczkę szpikową i u ok. 10-20% dorosłych chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną, a tylko u pojedynczych chorych na ostrą białaczkę szpikową, szpiczaka plazmocytowego i chłoniaki immunoblastyczne.
Pomimo tak jednoznacznego stwierdzenia, nie wszystkie funkcje genu BCR-ABL zostały już poznane, a zwłaszcza nie wyjaśniono dotąd roli tego genu w komórkowych procesach transmisji sygnałów (w tym przyłączaniu szeregu enzymów i cząsteczek adoptorowych). Również nie rozstrzygnięto jaki jest udział genu BCR-ABL w pobudzaniu ekspresji niektórych czynników transkrypcyjnych (m.in. c-myc, STAT i c-Jun) oraz funkcji różnych integryn. Szczególną ciekawość wzbudza także hybrydowy gen BCR-ABL obecny w leukocytach u ponad 60% osób zdrowych. Przypuszcza się, że jego obecność może być wynikiem mutacji pojawiającej się u ludzi zdrowych jako skutek pewnej niestabilności genetycznej.
Z rodzajem transkryptu BCR-ABL i kodowanego przez niego białka wiąże się fenotyp komórek, a także i charakterystyka kliniczna przewlekłej białaczki szpikowej. Występowanie białka p230BCR-ABL łączy się np. z łagodnym przebiegiem tej choroby, natomiast przy obecności białka p190BCR-ABL choroba przypomina obraz przewlekłej białaczki mielomonocytowej.
Nie rozstrzygnięta do końca złożona patogeneza przewlekłej białaczki szpikowej powoduje, że i sposoby leczenia tej choroby są różne i uzależnione od fazy choroby, stopnia jej zaawansowania i określonych czynników ryzyka.
Jedyną metodą terapii pozwalającą uzyskiwać wieloletnie przeżycie oraz możliwości wyleczenia jest transplantacja allogenicznych komórek hematopoetycznych ze szpiku lub krwi uzyskanych od zgodnego w układzie HLA rodzeństwa, dawców rodzinnych lub niespokrewnionych. Jednak najkorzystniejsze wyniki leczenia tym sposobem uzyskiwane są u chorych w młodszym wieku (poniżej 50 r.ż.), w przewlekłej fazie choroby, a także przy dobraniu optymalnego dawcy szpiku.
U pozost

To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.