Chudeus – nadzieją nie tylko dla puszystych

© Borgis - Postępy Fitoterapii 4/2001, s. 20-21

Jerzy Lutomski

Efekty zdrowotne właściwego odżywiania są zbyt często niedoceniane. Tymczasem 30-60% wszystkich chorób zależy bezpośrednio lub pośrednio od czynników żywieniowych. Powoduje to wzrost oczekiwań żywieniowych i profilaktycznych.
Odkrycie biologicznego znaczenia błonnika i fruktooligosacharydów (FOS) przyczyniło się do rozwoju nowych koncepcji żywieniowych. Produkty te posiadają właściwości poprawiające funkcjonowanie układu trawiennego, ofiarowując konsumentowi najwartościowszą żywność prebiotyczną i synbiotyczną.
Istnieją dwa rodzaje błonnika:
– błonnik rozpuszczalny (m.in. gumy, pektyny), który ogranicza przyswajalność tłuszczów w procesie trawienia, zmniejszając w ten sposób ryzyko arteriosklerozy,
– błonnik nierozpuszczalny (celuloza, hemiceluloza) umożliwia prawidłową drożność jelit, a jego nieobecność (lub choćby niedomiar) jest przyczyną większości problemów związanych z zaparciami.
Produkty bogate w błonnik są również bogate w witaminy, mikroelementy i sole mineralne, a niedobór błonnika może pociągać za sobą poważne konsekwencje. W ciągu kilku ostatnich dziesięcioleci wzrost poziomu życia w krajach wysoko rozwiniętych spowodował spadek spożycia błonnika. Według autorytetów medycznych, zjawisko to może być współodpowiedzialne nie tylko za wzrost otyłości, lecz również za alarmujące szerzenie się nowotworów układu trawiennego.
Wykazano, że błonnik w sposób pośredni ko

To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.