Epidemiologia bakterii z grupy Streptococcus mutans w różnych populacjach
© Borgis - Nowa Stomatologia 1/2001, s. 20-23
Izabela Strużycka, Marta Radziejewska, Katarzyna Rucińska
W świetle współczesnych badań próchnica zębów uznawana jest za nieswoistą chorobę zakaźną, a jej powstawanie związane jest z obecnością w jamie ustnej bakterii kwasotwórczych, m.in. z grupy Streptococcus mutans (5, 6, 12, 19, 22, 27). Poziom tych bakterii w ślinie jest jednym z uznanych kryteriów w ocenie ryzyka zagrożenia próchnicą oraz w określaniu aktywności procesu próchnicowego u poszczególnych osób.
Wraz z odkryciem próchnicotwórczych drobnoustrojów, naturalnie powstało pytanie, jak bardzo te drobnoustroje są rozpowszechnione wśród populacji ludzkiej?
Obecność bakterii z grupy Streptococcus mutans wykazano w jamie ustnej ludzi na całym świecie, na wszystkich kontynentach i we wszystkich krajach, w których były dotychczas prowadzone badania. Jak duży odsetek populacji jest zainfekowany S. mutans? Na podstawie przeprowadzonych badań podejrzewać można, że są one również obecne w populacjach w krajach jeszcze nie badanych (5, 6, 10). Częstość izolowania wymienionych bakterii jest niezależna od rasy badanych osób. Występują natomiast różnice pomiędzy grupami wiekowymi (5, 18, 22, 23, 24).
U niemowląt, które nie mają jeszcze zębów, S. mutans nie występuje. Warunki dla kolonizacji tej bakterii stwarzają dopiero wyrżnięte pierwsze zęby.
Badania prowadzone w Szwecji wykazały, że spośród 1095 dzieci w wieku 12 miesięcy zamieszkujących przedmieścia Sztokholmu jedynie 6% było zainfekowanych S. mutans (18). Natomiast Tenovuo stwierdził aż u 60% szwedzkich 5-latków oraz 80% 7-latków występowanie Streptococcus mutans w ślinie stymulowanej (6). Z kolei w grupie islandzkich 11-12-latków u 98% dzieci stwierdzono wymienione bakterie (19). Trudno ustalić na skalę światową, kiedy u dzieci następuje stabilizacja w poziomie Streptococcus mutans. Na przykładzie dzieci szwedzkich uznaje się, że po 10-tym roku życia zmiany te są już niewielkie (5).
Zaobserwowano również, że stopień zainfekowania populacji zamieszkującej na danym terenie może zmieniać się w czasie, na przestrzeni lat. W 1973 roku wśród 646 zbadanych dzieci w wieku 9-12 lat, zamieszkujących szwedzką wyspę Tjörn, odsetek dzieci z najwyższym poziomem Streptococcus mutans w ślinie (> 106 CFU/ml) wynosił 41%, podczas gdy w badaniach przeprowadzonych na tym samym terenie, w tej samej grupie wiekowej w roku 1985 odsetek ten wyniósł jedynie 9%. Natomiast odsetek dzieci z najniższym poziomem wymienionych drobnoustrojów (<103 CFU/ml) wzrósł w tym czasie z 8% do 23% (6). Podobnie badania przeprowadzone w Islandii ujawniły, że wśród 12-latków zamieszkujących Reykjavik nastąpił na przestrzeni lat 1984-1991 spadek liczby dzieci, których jama ustna była skolonizowana przez Streptococcus mutans z 98,9% do 93,1%, przy czym istotnie wzrosła liczba dzieci z najniższym poziomem bakterii w ślinie, z 13,9% do 25,8% (19).
Aczkolwiek bakterie z grupy Streptococcus mutans wykryto w populacjach całego świata, to jednak zauważyć można pewne różnice, jeśli chodzi o odsetki osób, u których zostały one stwierdzone.
Przykładowo wśród populacji w Szwecji u 86% stwierdzono występowanie Streptococcus mutans, w Tajlandii u 82% i 98% (odpowiednio w Petchboonie i w Bangkoku), w Wielkiej Brytanii u 62%, USA u 80%, w Mozambiku u 94-100%, a w Sudanie u 97-100% (7, 11, 15, 20, 25). Wartości niższe niż 40% notowano w Australii i Wenezueli.
Dzieci polskie charakteryzują się wysokim poziomem kolonizacji jamy ustnej przez bakterie Streptococcusmutans, porównywalnym z niektórymi krajami Ameryki Łacińskiej i Afryki (1, 9, 10). Na podstawie niepublikowanych badań własnych, przeprowadzonych na reprezentatywnej grupie populacji 500 dzieci w Polsce odsetek ten wyniósł ok. 91%. W Brazylii odsetek dzieci, u których wyizolowano wymieniane bakterie wynosił 93% (9). Bardzo zbliżone wyniki uzyskano także w Kambodży 93% (8).
Jak widać z wyników przytoczonych badań daje się zaobserwować istotne różnice, jeśli chodz
To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.