Ocena stanu uzębienia i potrzeb leczniczych u 6- i 12-letnich dzieci w Białymstoku
© Borgis - Nowa Stomatologia 4/2004, s. 153-156
Renata Milewska, Elżbieta Łuczaj-Cepowicz
WSTĘP
Możliwości współczesnej profilaktyki próchnicy pozwalają na znaczne ograniczenie zasięgu tej choroby. W wielu wysoko rozwiniętych krajach świata obserwuje się pozytywne efekty prawidłowo prowadzonych działań zapobiegawczych. Od połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, tendencje spadkowe notowane są w takich krajach, jak: Dania, Finlandia, Norwegia, Szwecja, Holandia, Wielka Brytania, Australia, Kanada i USA (1, 2).
W Polsce do tej pory nie udało się opracować skutecznego programu profilaktyki próchnicy, który pozwoliłby na systematyczne obniżanie wskaźników dotyczących tej choroby. Pod szczególną ochroną powinni znaleźć się pacjenci w wieku rozwojowym, gdyż zaniedbania we wczesnym okresie życia rzutują na dalsze losy uzębienia. Wiadomo, że zachowanie uzębienia mlecznego do okresu fizjologicznej wymiany ma duże znaczenie w zapobieganiu wadom zgryzu, a wczesne leczenie próchnicy chroni przed powikłaniami ze strony miazgi zęba.
Celem pracy jest ocena stanu uzębienia oraz potrzeb w zakresie leczenia próchnicy i jej następstw wśród 6- i 12-letnich dzieci w Białymstoku.
MATERIAŁ I METODY
Badaniem objęto 56 dzieci 6-letnich (29 dziewcząt i 27 chłopców) oraz 50 dzieci 12-letnich (24 dziewczęta i 26 chłopców) z wybranych losowo przedszkoli i szkół podstawowych Białegostoku.
Oceny uzębienia dokonano w świetle sztucznym za pomocą lusterka i zgłębnika zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (3).
Obliczono frekwencję próchnicy i średnią liczbę PUW ( puw).
Określono potrzeby w zakresie:
– lakowania pierwszych stałych zębów trzonowych,
– wypełnienia ubytków próchnicowych,
– leczenia chorób miazgi,
– leczenia chirurgicznego.
Do leczenia miazgi kwalifikowano zęby z głęboką i rozległą próchnicą, a także zęby po urazie. Żywotność miazgi badano testem termicznym oraz aparatem Gentle-Pulse firmy Parkell. W przypadku dużego zniszczenia korony, niemożliwego do odtworzenia zachowawczego lub protetycznego – zęby kwalifikowano do ekstrakcji.
WYNIKI
Frekwencja próchnicy (tab. 1) w badanej grupie dzieci 6-letnich wynosiła 87,55% i wśród chłopców (88,90%) była wyższa niż u dziewcząt (86,20%). W uzębieniu stałym zapadalność na próchnicę osiągnęła 17,07%, a odnotowano ją u 19,00% chłopców i 15,00% dziewcząt.
Tabela 1. Frekwencja próchnicy u dzieci 6- i 12-letnich.
| Wiek | Płeć | Uzębienie stałe | Uzębienie mleczne | Uzębienie mieszane |
| 6 LAT | Dziewczęta | 15,00% | 86,20% | 86,20% |
| Chłopcy | 19,00% | 88,90% | 88,90% | |
| Ogółem | 17,07% | 87,55% | 87,55% | |
| 12 LAT | Dziewczęta | 100,00% | - | - |
| Chłopcy | 96,15% | - | - | |
| Ogółem | 98,08% | - | - |
Wśród dzieci 12-letnich stwierdzono 100% frekwencję próchnicy u dziewcząt i nieco niższą u chłopców (96,15%). Ogółem zapadalność na tę chorobę w populacji wyniosła 98,08%.
Intensywność próchnicy w grupie 6-latków, wyrażoną średnią liczbą PUW ( puw) przedstawia tabela 2. W uzębieniu mlecznym puw wynosi 5,88. Rozpatrując poszczególne składowe tego wskaźnika stwierdzono, że każde dziecko miało przeciętnie 4,68 zęba mlecznego z próchnicą czynną, jeden ząb wypełniony, a 0,2 zęba usunięto z powodu próchnicy. Średnia liczba puw była nieznacznie wyższa wśród dziewcząt (6,00) w porównaniu z chłopcami (5,77). W uzębieniu stałym wyższą wartość zanotowano wśród chłopców (0,44) w porównaniu z dziewczętami (0,24).
Tabela 2. Wartości średniej liczby puw (puw) i jej składowych u dzieci 6-letnich.
| Płeć | Liczba badanych | Uzębienie mleczne | Uzębienie stałe | Uzębienie mieszane | |||||||||
| p | u | w | puw | P | U | W | PUW | Pp | Uu | Ww | PUWpuw | ||
| Dziewczęta | 29 | 4,72 | 0,28 | 1,00 | 6,00 | 0,24 | 0 | 0 | 0,24 | 4,96 | 0,28 | 1,00 | 6,24 |
| Chłopcy | 27 | 4,63 | 0,11 | 1,00 | 5,77 | 0,33 | 0 | 0,11 | 0,44 | 4,96 | 0,11 | 1,11 | 6,21 |
| Ogółem | 56 | 4,68 | 0,20 | 1,00 | 5,88 | 0,29 | 0 | 0,05 | 0,34 | 4,96 | 0,20 | 1,05 | 6,22 |
Średnia liczba PUW dzieci 6-letnich wynosiła 0,34 i w głównej
To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.