Próba zastąpienia tradycyjnej metody leczenia próchnicy metodą abrazji powietrznej w uzębieniu dzieci negatywnie nastawionych do zabiegów stomatologicznych

© Borgis - Nowa Stomatologia 3/2004, s. 109-113

Katarzyna Mróz-Żurawska, Magdalena Sroczyk, Monika Szmidt

WSTĘP
Dziecko jest dobrym obserwatorem i każde niemiłe lub bolesne doznanie wyzwala nagły brak poczucia bezpieczeństwa i opór przeciw jakiemukolwiek działaniu lekarza. Od tego więc czy zyskamy zaufanie małego pacjenta w czasie pierwszej wizyty zależy cała nasza dalsza współpraca z nim. Jeśli pierwsza wizyta jest długa i kojarzy się z bólem, zazwyczaj strach przed następną wizytą jest bardzo silny (1).
Najczęstszą przyczyną wysokiego poziomu lęku jest przewidywana przez pacjenta bolesność zabiegów (2, 3). Ból i lęk są ściśle ze sobą powiązane. Bardzo ważny jest więc dobry kontakt z dzieckiem i sposób przeprowadzenia zabiegu, który sprawi mu jak najmniejszy ból. Zdarza się iż dzieci, które nigdy nie były u stomatologa reagują płaczem, a nieraz i histerią na jakiekolwiek działanie lekarza. Lęk to reakcja nabyta, powstająca pod wpływem środowiska i uprzednich przeżyć. Tutaj między innymi możemy szukać przyczyny w postępowaniu rodziców, którzy sami nauczeni przykrymi doświadczeniami, zazwyczaj nieświadomie, nastawiają dzieci negatywnie do stomatologa (2).
Niestety wiadomo iż w tej specjalności szczególnie trudno jest uzyskać bezbolesność zabiegów bez odpowiedniej premedykacji. Praca konwencjonalnymi metodami z użyciem wiertarki wolno- i szybkoobrotowej a co za tym idzie praca wiertłem, mimo iż jest skuteczna, jest nieprzyjemna dla każdego pacjenta niezależnie od wieku (3). Opracowanie tkanek wiertłem wiąże się ponadto z bezpośrednim kontaktem narzędzia z tkanką zęba, a więc z generowaniem wysokiej temperatury powstałej na skutek tarcia oraz powstawaniem wibracji i drgań o dużej amplitudzie. Wibracje i duże nasilenie dźwięku, odczuwane przez pacjenta jako hałas, są dodatkowym czynnikiem stresogennym i wywołują nieprzyjemne odczucia niezależnie od tego czy opracowywany jest ząb z żywą czy martwą miazgą (2, 3, 4).
Dziś często zabiegi stomatologiczne wykonuje się w znieczuleniu miejscowym. Podanie znieczulenia wymaga użycia igły i wprowadzenia środka znieczulającego do tkanek, co nie jest bezbolesne dla pacjenta. Ponadto środkiem znieczulającym znosimy jedynie czucie bólu, natomiast pozostaje czucie dotyku. Pacjent czuje wibracje, drgania oraz słyszy hałas. Wyjściem z sytuacji może być zabieg w znieczuleniu ogólnym. Często zapomina się jednak o możliwości wystąpienia poważnych powikłań po znieczuleniu ogólnym (5).
Podstawowym celem współczesnej stomatologii jest stosowanie profilaktyki i metody leczenia próchnicy oszczędzającej zdrowe tkanki zęba. U dzieci, szczególnie w świeżo wyrzniętych zębach stałych, spotyka się zazwyczaj niewielkie ubytki na powierzchni żującej lub głębokie ciemno zabarwione bruzdy, które wymagają precyzji w diagnozowaniu i opracowaniu ubytku. Nowoczesna diagnostyka bruzd przy zastosowaniu światła lasera (urządzenie Diagnodent) często wskazuje na zaawansowany proces próchnicowy mimo niewielkich objawów klinicznych. Najczęściej właśnie u dzieci demineralizacja w bruzdach jest punktowa, sięga głęboko, a co za tym idzie wymaga dużej precyzji przy opracowaniu ubytku (6, 7).
Wciąż poszukiwane są nowe metody, które pozwolą zmniejszyć poziom bólu i przykre odczucia związane z wizytą w gabinecie stomatologicznym, a jednocześnie pozwolą na jak najbardziej oszczędne opracowanie ubytku.
Taką metodą wydaje się być wprowadzona w latach 40. ubiegłego stulecia, a unowocześniona w 1998 roku przez polskiego stomatologa Pawła Pękackiego – metoda abrazji powietrznej. Metoda abrazji powietrznej to technika opracowania zębów za pomocą strumienia mieszaniny powietrza i tlenku glinu w postaci proszku ściernego, wyrzucanej pod odpowiednio wysokim ciśnieniem. W wyniku tego dochodzi do sukcesywnego ścierania próchnicowo zmienionych tkanek zęba (8, 9, 10).
Metoda abrazji powietrznej jest metodą uniwersalną o bardzo szerokim zastosowaniu, jednakże najbardziej polecana jest jako metoda opracowywania małych ubytków próchnicowych a przede wszystkim próchnicy w bruzdach i zagłębieniach na powierzchni żującej, gdyż ruch wirowy cząstek w obrębie ubytku pozwala na usunięcie zmian próchnicowych nawet z podcieni. Duże i głębokie ubytki nie są jednakże przeciwwskazaniem do zastosowania tej metody (8, 9, 10). Do najważniejszych zalet metody abrazji powietrznej decydujących o jej przewadze nad innymi metodami należą:
? Brak bezpośredniego kontaktu narzędzia z opracowywaną tkanką, a w wyniku tego brak wibracji, drgań i efektu przegrzania tkanek.
? Zwiększona adhezja wypełnienia na skutek stworzenia mechanicznej mikroretencji na opracowanej powierzchni oraz braku typowej warstwy mazistej.
? Zaczopowanie lub zmniejszenie zewnętrznego światła kanalików zębinowych przez ziarna tlenku glinu, a co za tym idzie zmniejszenie wrażliwości na bodźce mechaniczne, chemiczne i termiczne (zmniejszenie lub brak bólu podczas opracowywania ubytku) oraz brak wrażliwości pozabiegowej.
? Bardzo oszczędne usuwanie zmienionych chorobowo tkanek ze względu na małą średnicę dyszy końcówki pracującej (0,3 mm) i precyzyjnie skierowany strumień mieszaniny (8, 9, 10).
Przeciwwskazania do tej met

To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.