Jama ustna u dzieci i młodzieży z cukrzycą insulinozależną (typu 1) – przegląd piśmiennictwa

© Borgis - Nowa Stomatologia 2/2003, s. 73-76

Elżbieta Łuczaj-Cepowicz

Cukrzyca (diabetes mellitus) jest zespołem chorobowym o niejednolitej etiologii i zróżnicowanym przebiegu klinicznym. Zgodnie z klasyfikacją Światowej Organizacji Zdrowia wyróżnia się trzy główne jej postacie: cukrzyca insulinozależna (typu 1), insulinoniezależna (typu 2) oraz skojarzona z innymi chorobami i zespołami (typu 3). Większość zachorowań stanowią przypadki cukrzycy insulinoniezależnej (typu 2), ujawniającej się głównie w podeszłym wieku, podczas gdy u dzieci i młodzieży występuje prawie wyłącznie 1 typ cukrzycy. Pacjenci z tym schorzeniem stanowią około 10% ogółu chorych na cukrzycę i tylko 2% przypada na zachorowania poniżej 18 roku życia. W Polsce w 1995 roku z powodu cukrzycy typu 1 leczono około 8000 dzieci, brak jednak aktualnych opracowań epidemiologicznych na ten temat w skali całego kraju. Badania przeprowadzone w innych państwach europejskich wskazują na wzrastającą zapadalność na cukrzycę insulinozależną wśród dzieci i młodzieży (1).
W 1 typie cukrzycy stwierdza się od początku klinicznego ujawnienia choroby wyraźne uszkodzenie komórek b wysp trzustkowych, z następczym bezwzględnym niedoborem insuliny. Obecnie uważa się, że najczęstszą przyczyną tego schorzenia jest indukcja przez zakażenie wirusowe u osób genetycznie predysponowanych i autoimmunizacja skierowana przeciw komórkom b trzustki, doprowadzająca ostatecznie do ich niszczenia (1). Wśród czynników zewnętrznych szczególne znaczenie mają niektóre wirusy obdarzone swoistym tropizmem do komórek b (2). Powinowactwo do trzustki wykazuje zwłaszcza wirus Hepatitis B, wirusy grypy, paragrypy, cytomegalii i różyczki. Z innych czynników zewnątrzpochodnych rozpatruje się diabetogenny wpływ toksycznych substancji chemicznych i sposobu żywienia. Uszkodzenie komórek b wywołują: streptozoocyna, pestycydy oraz nitrozaminy (substancje używane w procesie wędzenia mięsa). Badania przeprowadzone w krajach skandynawskich dowodzą, że karmienie naturalne ma pewne działanie ochronne przed zachorowaniem, bowiem cukrzyca insulinozależna występuje częściej u dzieci karmionych od wczesnego niemowlęctwa mlekiem krowim. Odpowiedzialna za to jest laktoglobulina, która może być czynnikiem wyzwalającym proces autoimmunizacyjny i niszczenie komórek b (1, 2, 3).
Rozpoznanie cukrzycy 1 typu u dziecka nie sprawia zwykle trudności, jeżeli występuje: zwiększone pragnienie i apetyt, wielomocz, spadek masy ciała, cukromocz glukozowy i hyperglikemia we krwi. Wystąpienie powyższych objawów pozwala na jednoznaczne rozpoznanie cukrzycy. W przypadkach nasuwających wątpliwości diagnostyczne wykonuje się doustne obciążenie glukozą i interpretuje wyniki zgodnie z obowiązującymi kryteriami oceny (1, 2). Wymienione symptomy kliniczne pojawiają się często pod wpływem stresu, który może być wywołany zakażeniem, szczepieniem ochronnym, urazem fizycznym czy psychicznym, a także wskutek stosowania leków hormonalnych, szczególnie sterydów i hormonów tarczycy (1, 2).
W cukrzycy 1 typu występuje duża wrażliwość na działanie insuliny i leczenie tym hormonem jest z reguły nieodzowne. Cechą charakterystyczną w przebiegu choroby u osób młodych jest jednak chwiejność metaboliczna wynikająca ze zmieniającego się zapotrzebowania na insulinę. Szczególną rolę, utrudniającą kontrolę cukrzycy, odgrywają zaburzenia emocjonalne wywołane stresem w rodzinie chorego dziecka. Takie sytuacje mogą wystąpić głównie w okresie pokwitania i mają swoje źródło w nieakceptowaniu choroby. Ogromny zatem wpływ na przebieg leczenia ma postawa osób z najbliższego otoczenia chorego (1).
Dzieci z cukrzycą, poprawnie leczone, rozwij

To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.