Dane epidemiologiczne urazów ręki w materiale Oddziału UrazowoOrtopedycznego w Konstancinie

© Borgis - Nowa Medycyna 9/2000

Firas Albarazi, Katarzyna Kiwerska-Jagodzińska, Wojciech Mikuła

Obrażenia ręki stanowią jedno z czołowych zagadnień współczesnej traumatologii. Stale rośnie liczba ciężkich powikłań po tego rodzaju urazach, co zmusiło do szerszego zajęcia się tym problemem.
Ręka jako precyzyjny narząd chwytny niezbędna jest człowiekowi przy wykonywaniu pracy i codziennych czynności życiowych. Warto uzmysłowić sobie, że to najdoskonalsze ze znanych narzędzi składa się z 27 małych kości, połączonych poza nadgarstkiem kilkunastoma stawami i sterowana jest 42 mięśniami, zaopatrywanymi przez 3 duże pnie nerwowe.
W pracy przedstawiono statystycznie problem uszkodzeń urazowych w obrębie ręki na bazie 3310 pacjentów leczonych w Ambulatorium i Oddziale Urazowo-Ortopedycznym Centrum Rehabilitacji STOCER w latach 1995-1999 (tab. 1).
Tabela 1. Liczba pacjentów z urazami ręki.
RokLiczba chorych
Leczonych ambulatoryjnieHospitalizowanych
19955890
199664410
199767115
199869314
199971332
Łącznie331071
Według piśmiennictwa wynika również, że stale rośnie liczba ciężkich powikłań obrażeń ręki. Wśród leczonych pacjentów dominowali mężczyźni – 2147 (64,8%), kobiety stanowiły jedynie 35,2% – 1163.
Wiek chorych wahał się od 3 do 94 lat (średnia wieku 34 lata). Uraz dotyczył przeważnie ręki prawej – 1876 (56,6%), rzadziej ręki lewej – 1234 pacjentów (37,3%).
Najczęstszą przyczyną doznanego urazu było: uderzenie lub przygniecenie ciężkim przedmiotem (28,6%), w następnej kolejności kontakt z urządzeniem technicznym tj. piła tarczowa, maszyna rolnicza, urządzenia gospodarstwa domowego (25,8%), upadek (20,8%), uraz doznany ostrym narzędziem (10,3%), ugryzienie przez psa (2,2%) i inne (12,3%) (tab. 2).
Tabela 2. Przyczyny urazów.
PrzyczynaLiczba pacjentów ambulatoryjnych (rok)Liczba hospitalizacjiRazem
19951996199719981999
Urządzenie techniczne15916817216917832846
Uderzenie przedmiotem17218618819720416947
Rany cięte66697458755342
Upadek114128153To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.