Sytuacja socjalna pacjentów Kliniki Opieki Paliatywnej w Poznaniu – przegląd typowych problemów. Rola pracownika socjalnego w opiece paliatywnej

© Borgis - Nowa Medycyna 1/2000

Iwona Wesołowska, Małgorzata Makowska

„Duża część problemów w naszej kulturze wynika z tego, że nasze umysły pozbawione są kontaktu z duszą”.
C.S. Pearson
Umieranie i śmierć bliskich, poprzedzone ciężką chorobą, wymieniane są w badaniach socjologicznych jako sytuacje najbardziej trudne i stresujące w życiu człowieka. Wiele osób nie radzi sobie samodzielnie zarówno z długotrwałym stresem wywołanym ciężką chorobą najbliższej osoby, jak i ze związanymi z tym nawarstwiającymi się codziennymi problemami.
Z obserwacji wynika, że tylko w niewielu rodzinach obciążenia wynikające z postępującej choroby, są równomiernie rozkładane na wielu członków, dobrze zorganizowanej rodziny. W zdecydowanie większej liczbie rodzin, ciężar bezpośredniej opieki i zorganizowania codziennych spraw spoczywa na jednej, kluczowej osobie. Najczęściej jest to współmałżonek lub dorosłe, wspólnie zamieszkujące dziecko. W przypadku chorych w młodym wieku na rodzicach – głównie matkach.
Długotrwała, poważna choroba i umieranie w domu (który filozofia opieki paliatywnej uważa za najbardziej optymalne miejsce) zapewnia choremu co prawda bardziej zindywidualizowaną i osobistą opiekę, jest jednak często ponad siły fizyczne i psychiczne opiekujących się, jeśli nie otrzymają oni silnego, profesjonalnego wsparcia, nie tylko na poziomie opieki paliatywnej/hospicyjnej, ale także na poziomie działań makrospołecznych (prawnych, instytucjonalnych), zmieniających świadomość społeczną w kierunku aktywnego wspierania rodzin i osób, które się opieki nad umierającym w domu podjęły. Mamy tu na myśli wspólne działania placówek opieki zdrowotnej publicznych i niepublicznych, stowarzyszeń, organizacji pozarządowych, parafii, ośrodków pomocy społecznej itp. Zorganizowanie łatwo dostępnego sytemu wszechstronnego i fachowego wsparcia socjalnego i emocjonalnego dla tych osób, wydaje się niezbędnym dla nich oparciem i pomocą.
Pracownicy socjalni opieki paliatywnej/hospicyjnej występują często w roli osób integrujących różnorakie instytucje i organizacje w celu udzielenia osobom tego potrzebującym, stosownej pomocy. Trzeba jednak zaznaczyć, że pomimo istnienia różnorodnego systemu pomocy społecznej w postaci organizacji rządowych i samorządowych, jak i pozarządowych, uzyskanie szybkiej pomocy w zależności od zmieniających się potrzeb, jest niezwykle trudne.
Wsparcie powinno przyjmować różne formy. Najważniejsze z nich to jednak:
wsparcie emocjonalne, które polega na tym, że człowiek który je otrzymuje odczuwa, że jest wysłuchany, rozumiany, szanowany, lubiany, kochany, przynależy do jakiejś grupy – nie odczuwa, że jest w potrzebie osamotniony i bezradny. Zaspokajane są dzięki temu ważne potrzeby społeczne: potrzeba bezpieczeństwa, przynależności, zrozumienia, zaufania, akceptacji, emocjonalnego odzewu, poczucia godności.
– oraz wsparcie materialne polega ono na dostarczeniu potrzebnej opieki i pomocy pod różną postacią.
Z tych rodzajów wsparcia powinni mieć możliwość korzystania (w najbardziej szerokim sensie) wszyscy, którzy zwracają się o pomoc do poradni opieki paliatywnej czy do hospicjów. W szczególności, wsparcia tego udzielać powinni pracujący tam pracownicy socjalni.
Profesjonalne wsparcie socjalne obejmuje obie formy wsparcia społecznego, emocjonalne i materialne, kontynuowane także w okresie osierocenia. Włączając bowiem rodzinę w zakres opieki nad chorym, nie możemy pozbawić jej pomocy w okresie żałoby.
Z naszych doświadczeń wynika, że najczęstsze problemy, z jakimi borykają się pacjenci i ich rodziny to:
1. Brak dostępu do fachowych, zrozumiałych informacji dotyczących przede wszystkim: praw pacjenta, uprawnień wynikających z ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, pomocy społecznej, (renta, uprawnienia do zasiłku i dodatku pielęgnacyjnego, zasiłku opiekuńczego, zasiłku z pomocy społecznej, brak własnych świadczeń, brak ubezpieczenia), prawa pracy (naruszanie praw pracowniczych), zasad dziedziczenia testamentowego i ustawowego, prawa lokalowego i spółdzielczego i inne.
2. Problemy opiekuńcze.
Zlecając opiekę domową nad terminalnie chorym, powinniśmy zdawać sobie w pełni sprawę, że nie ma już prawie dużych wielopokoleniowych rodzin zamieszkujących razem, w których nie pracujące zawodowo kobiety, tradycyjnie pełnią funkcje opiekuńcze zarówno nad małymi dziećmi, jak też chorymi członkami rodziny.
Aktywność zawodowa współmałżonka i dorosłych dzieci (z przyczyn ekonomicznych przedkładana nad obowiązki opiekuńcze) spowodowała, że najbardziej palącym problemem jest zapewnienie chorym opieki w godzinach ich pracy. Pogłębia ten problem częsty lęk o utratę pracy lub zarobków z powodu nieobecności w pracy lub częstego zwalniania się w celu załatwienia spraw w poradniach, szpitalu, urzędzie lub wykonania niezbędnych czynności przy chorym. Powoduje to, że wiele osób nawet bardzo zżytych i kochających się nie może zapewnić stałej opieki swojemu choremu. Prawo do 14-dniowego zasiłku opiek

To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.