Zagrożona przyszłość leku roślinnego
© Borgis - Postępy Fitoterapii 1/2004, s. 40-41
Jerzy Lutomski
Ostatnio, światowy przemysł farmaceutyczny próbuje chronić swój globalny rynek poprzez zakaz stosowania naturalnych środków leczniczych. Rozwiązania, które są ogólnoprzystępne, skuteczne, służące często profilaktyce, jednocześnie nie podlegające ochronie patentowej, zagrażają rzekomo rozwojowi przemysłu leków syntetycznych.
WALKA O GLOBALNY RYNEK FARMACEUTYCZNY
Dla zapewnienia wysokich dochodów duże korporacje rozpoczęły w świecie walkę o wprowadzenie zakazu rozpowszechniania informacji dotyczących naturalnych środków leczniczych, atakując jednocześnie, w powszechnie dostępnych czasopismach, leki pochodzenia roślinnego. W ten sposób producenci leków syntetycznych walcząc o globalny rynek farmaceutyczny, o wartości wielu miliardów dolarów naruszają CODEX ALIMENTARIUS Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz godzą w działalność szeregu innych organizacji międzynarodowych i krajowych.
Tendencje, jakie przejawiają producenci leków syntetycznych stanowią groźbę dla polskiego przemysłu zielarskiego, który jako jedyna branża polskiego przemysłu farmaceutycznego ma szansę konkurowania we Wspólnocie Europejskiej.
W tym aspekcie, szczególnie ważne jest aby przygotowywane aktualnie przez Ministerstwo Zdrowia regulacje dotyczące statusu leku roślinnego były jednoznaczne i transparentne. Ich przejrzystość i jednoznaczność powinny eliminować możliwości różnych interpretacji poszczególnych zapisów.
W nowych Rozporządzeniach wykonawczych winny znaleźć się również te uregulowania, które zostały pominięte albo nie wystarczająco uszczegółowione w ustawach jak przykładowo:
1. uregulowania dot. obrotu detalicznego środkami farmaceutycznymi,
2. zapewnienie ochrony podstaw dopuszczenia leków roślinnych do obrotu.
Poruszony tutaj temat rozwinąłem szczegółowo w publikacji zamieszczonej w czasopiśmie „Lek w Polsce” Nr 2/2003, którą gorąco polecam wszystkim czytelnikom nieobojętnym wobec zachwianej przyszłości polskiego leku roślinnego.
U progu dwudziestego pierwszego wieku ludzkość stoi na rozstaju dróg. Postęp w dziedzinie naturalnego lecznictwa pozwala ocalić miliony istnień ludzkich, ale zagraża działalności inwestycyjnej przemysłu far
To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.