Ocena dbałości o higienę jamy ustnej pacjentów dorosłych oraz ich opinie na temat usług stomatologicznych w ramach kontraktów NFZ

© Borgis - Nowa Stomatologia 4/2006, s. 185-191

Joanna Sionkowska, *Joanna Wysokińska-Miszczuk

Potrzeba prewencji prozdrowotnej w celu zapobiegania chorobom jamy ustnej i ich powikłaniom pozostaje wciąż duża. Pogłębiające się dysproporcje finansowe w poszczególnych grupach społecznych i regionach kraju, sugerują stworzenie systemu polityki zdrowotnej ukierunkowanego na prewencję i zapobieganie chorobom (1, 2).
Próchnica zębów pozostaje od wielu lat najczęściej występującą chorobą jamy ustnej. W Polsce problem urósł do rangi epidemii, gdyż 99% dorosłych i 98% dzieci ma próchnicę. Z badań Ministerstwa Zdrowia wynika, że jedynie 3% osób w wieku 35-44 lat ma wszystkie zęby i tylko 6% dorosłych zdrowe przyzębie. Polakom w wieku 19-34 lat brakuje średnio 4 zębów a w wieku 35-44 lat – 8.
Dwunastolatki mają 4, 4 zęba dotkniętego próchnicą, podczas gdy w niektórych państwach europejskich wskaźnik ten wynosi zaledwie 0,3. Stan zdrowia jamy ustnej polskich dzieci, jest jednym z gorszych w Europie. Polska znajduje się wśród niechlubnej listy 15 państw o najwyższym na świecie wskaźniku zachorowań na próchnicę. W Europie gorzej jest tylko w dwóch krajach – Albanii i na Białorusi, gdzie u 5-6-latków występuje średnio 9 zębów z próchnicą. Wydaje się, że tak negatywną statystykę może zmienić tylko profesjonalna profilaktyka zdrowotna. Indywidualna edukacja każdej osoby, dzieci, młodzieży i dorosłych powinna polegać na zachęcaniu do wzięcia na siebie odpowiedzialności za własne zdrowie. Od lat wiadomo, że systematyczne stosowanie różnych metod profilaktycznych przynosi bardzo dobre rezultaty. Problem polega na tym, że profilaktyka stomatologiczna jest niedofinansowana przez państwo i praktycznie nie istnieje. Lekarze dentyści i sami pacjenci nie są ukierunkowani na profilaktykę, ponieważ nie istnieje system motywujący ich do tego. Samo czyszczenie zębów szczoteczką to zbyt mało, potrzebna jest również profesjonalna profilaktyka fluorkowa w gabinetach i szkołach. Brak rozsądnej i konsekwentnej polityki państwa w tym zakresie to spuścizna wielu lat. Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie zakresu i organizacji profilaktycznej opieki zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą ukazało się dopiero w 2003 r. Wcześniej nie było żadnej regulacji prawnej. Funkcjonujący niegdyś w Ministerstwie Zdrowia (MZ) Wydział ds. Stomatologii został niestety zlikwidowany.
Leczenie stomatologiczne jest drogie a będzie jeszcze droższe, zaś zakres usług refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) ograniczony. Dlatego jako standard i podstawową metodę zapobiegania chorobom jamy ustnej należy uznać szczotkowanie zębów co najmniej 2 x dziennie, podejmowane od momentu wyrżnięcia pierwszego zęba mlecznego i kontynuowane w ciągu całego życia człowieka do ostatniego własnego zęba (3). Prawidłowa higiena jamy ustnej, umotywowany pacjent, czy też świadomość czynników ryzyka, to podstawowe narzędzia w walce o zachowanie zdrowia. Wg definicji WHO: „Zdrowie to pełny dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny a nie tylko brak choroby lub niedomagania” (4).
Zdrowie jamy ustnej uważa się za integralną część ogólnego zdrowia człowieka. Istnieje silna zależność między stanami patologicznymi jamy ustnej a chorobami ogólnoustrojowymi. Jest to wynik wspólnych czynników ryzyka, a także tego, że choroby oddziaływują na siebie wzajemnie (1, 2). Według definicji WHO zdrowie jamy ustnej to: „pozytywny standard zdrowotny, umożliwiający swobodę mówienia, spożywania pokarmów, utrzymanie kontaktów towarzyskich z innymi ludźmi, przy braku skrępowania” (4).
Stan jamy ustnej może mieć więc znaczący wpływ na jakość i komfort życia. Według ogólnie przyjętych opinii społeczeństwa im człowiek się częściej uśmiecha, tym jest odbierany jako bardziej wiarygodny i budzący zaufanie. Występowanie bólu, obecność ropni, problemy z jedzeniem, żuciem, czy też nieodpowiedni kształt czy kolor zębów mogą stać się przyczyną frustracji człowieka oraz ogólnego braku akceptacji społeczeństwa (5, 6, 7, 8).
W związku z powyższym, celem pracy, było zebranie i ocena informacji o nawykach higienicznych oraz stopniu zadowolenia pacjentów z jakości stosowanych materiałów i zakresu usług refundowanych przez NFZ.
Materiał i metody
Badaniem objęto 120 osób z różnych środowisk, zamieszkałych w Chełmie i okolicach, które zgłosiły się do Przychodni Stomatologicznej SALUS w Chełmie w 2005 roku. Wiek tych osób wahał się w granicach 18-74 lat. Średnia wieku wynosiła 32 lata. Tabela 1 oraz rycina 1 przedstawiają rozkład badanej populacji w zależności od wieku. Jak widzimy wśród badanych najliczniej reprezentowane były osoby w wieku 26-35 lat.
Tabela 1. Rozkład badanej populacji z uwzględnieniem przedziałów wieku i miejsca zamieszkania.
Grupa wiekowaMieszkańcy miastaMieszkańcy wsiLiczba i odsetek badanych łącznie
n%n%n%
15-2523191512,53831,6
26-35201720174033
36-452218873025
46-557632,5108
56-75111121,5
Ryc. 1. Rozkład badanej populacji z uwzględnieniem przedziałów wieku i miejsca zamieszkania.
Do oceny zachowań zdrowotnych wykorzystano specjalnie przygotowaną do celów niniejszej pracy ankietę. Zawierała ona 12 pytań, które dotyczyły płci, wieku, wykształcenia, miejsca zamieszkania, częstości oraz czasu jaki zajmuje szczotkowanie zębów, ilości wizyt u stomatologa w roku, rodzaju używanej szczoteczki, stosowania dodatkowych środków do pielęgnacji jamy ustnej, dostępności usług stomatologicznych w miejscu zamieszkania, stopnia zadowolenia pacjentów z jakości materiałów i zakresu usług refundowanych przez NFZ oraz propozycji zmiany, ze strony pacjenta w przypadku, gdy nie jest zadowolony z usług refundowanych przez NFZ.
Wyniki badań
Wśród ankietowanych przeważały osoby z wykształceniem średnim – 49%, najmniej zaś było osób z wykształceniem podstawowym – 11%. Mieszkańcy miasta przeważali liczbowo nad mieszkańcami wsi, stanowiąc 62% ogółu przebadanej populacji (tab. 1, ryc. 1).
1. Jak wynikało z ankiet, zaledwie 2 osoby spośród 120, na pytanie o częstotliwość szczotkowania zębów odpowiedziało, że myją zęby po każdym posiłku. Intensywniej o stan jamy ustnej dbali mieszkańcy miasta – 68% pytanych zapewniało, że szczotkuje zęby 2 x dziennie, zaś wśród mieszkańców wsi odpowiedziało „tak” 63% badanych. Do mycia zębów 1x dziennie przyznało się 22% mieszkańców wsi i 16% mieszkańców miasta (tab. 2).
Tabela 2. Częstotliwość mycia zębów wśród badanych (rozkład odsetkowy).
Ile razy dziennie szczotkujesz zęby?Mieszkańcy miasta %Mieszkańcy wsi %Osoby z wyksz. zawodowym %Osoby z wyksz. średnim %Osoby z wyksz. wyższym %Ogółem %
Po każdym posiłku100011
3 razy dziennie13,51517121214
2 razy dziennie686365716866
1 raz dziennie16To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.