Zastosowanie Mineral Trioxide Aggregate (MTA) w bezpośrednim przykryciu miazgi zębów stałych – obserwacje roczne*

© Borgis - Nowa Stomatologia 4/2006, s. 165-169

*Elżbieta Łuczaj-Cepowicz, Grażyna Marczuk-Kolada, Danuta Waszkiel

WSTĘP
Aktualne poglądy na temat leczenia miazgi zębów sugerują wybór takich metod terapii, które pozwalają na pozostawienie w jamie zęba żywej i zdrowej miazgi w całości bądź w części. Preferuje się metody leczenia biologicznego z wykorzystaniem leków wzmagających zdolności obronne i reparacyjne miazgi oraz prowadzące do jej gojenia, bowiem zdrowa tkanka miazgowa jest naturalnym i najlepszym wypełnieniem jamy zęba (1). Trzeba również podkreślić, że tylko żywa i zdrowa miazga stanowi gwarancję braku zębowych ognisk zakażenia. (2).
Jedną z metod leczenia biologicznego jest bezpośrednie pokrycie miazgi. Do obnażenia tej tkanki może dojść w rezultacie próchnicowego obnażenia miazgi (denudatio pulpae cariosa), przypadkowego obnażenia miazgi podczas opracowywania ubytku próchnicowego (denudatio pulpae accidentalis) oraz w wyniku urazowego uszkodzenia korony zęba (fractura coronae dentis cum denudatio pulpae). Przykrycie bezpośrednie jest szczególnie zalecane w młodych zębach stałych, zarówno z niezakończonym jak i zakończonym rozwojem korzeni. Przy właściwej diagnostyce i poprawnym wykonaniu zabiegu metoda ta jest najmniej inwazyjną ze wszystkich metod leczenia biologicznego i pozwala na pozostawienie żywej i zdrowej miazgi w całej jamie zęba.
Jak pokazują wieloletnie doświadczenia leczenie tym sposobem daje wysoki odsetek powodzeń jeżeli zostaną spełnione następujące warunki: obnażenie jest punktowe, miazga jest zdrowa lub w stanie odwracalnego zapalenia, krwawienie jest małe i zostanie szybko opanowane oraz zastosuje się odpowiedni preparat leczniczy w kontakcie z obnażoną miazgą.
W przeszłości wykorzystywano różne materiały do pokrycia miazgi m.in.: kość słoniową, korę, skórę kijanki, papier, plaster paryski, balsam kanadyjski, gutaperkę, chlorki, fosforany i siarczany cynku a nawet azbest. Podejmowano także próby aplikacji, mającej działanie ściągające, taniny z gliceryną (3). Ostatecznie wieloletnie badania pozwoliły stwierdzić, że najskuteczniejszym związkiem w biologicznym leczeniu miazgi jest wodorotlenek wapnia. Dowiedziono, że materiały na bazie tego związku mają zdolność pobudzania kompleksu miazgowo-zębinowego do tworzenia naprawczej zębiny trzeciorzędowej. Od ponad 40 lat do chwili obecnej w pokryciu bezpośrednim miazgi używa się nietwardniejących preparatów wodorotlenku wapnia, z wysokim, sięgającym 80%, odsetkiem powodzeń. W momencie zakładania materiały te wykazują wysoko alkaliczne pH (12-13). W kontakcie z miazgą dysocjują one szybko na jony wapniowe i wodorotlenowe zaś wysoka alkalizacja środowiska daje efekt antybakteryjny i neutralizuje kwaśne pH ewentualnej strefy zapalenia (1, 3, 4). Materiały te wykazują także właściwość indukowania proliferacji komórek zdolnych do tworzenia mostu zębinowego (1, 3). Okazało się jednak, że preparaty wodorotlenkowo-wapniowe mają kilka istotnych wad. Oponenci stosowania tego związku wskazują na słabą adhezję do zębiny, dużą rozpuszczalność w płynach tkankowych i pod wpływem innych materiałów stomatologicznych, co w rezultacie prowadzi do jego degradacji pod wypełnieniem. Wykazano także, że wodorotlenek wapnia niszczy bezpośrednio przylegającą do niego miazgę, pozostawiając cienką warstwę martwej tkanki (3). Wadą preparatów nietwardniejących wodorotlenku wapnia wydaje się być także brak kontrastu w obrazie radiologicznym.
Wymienione cechy materiałów wodorotlenkowo-wapniowych skłoniły naukowców do dalszych badań. Prowadzone są wstępne oceny takich związków biologicznie czynnych jak: fosforan trójwapniowy i cząsteczki bioaktywne. W ostatniej dekadzie zaproponowano zębinowe systemy adhezyjne jako alternatywę dla wodorotlenku wapnia, które po utwardzeniu szczelnie przylegają do zębiny i miazgi, chronią zdrowy obszar tkanek przed infekcją i uszkodzeniem oraz umożliwiają gojenie miazgi (5). Zanim jednak materiały te oddane zostaną ocenie klinicznej wymagają długotrwałych badań na hodowlach tkankowych oraz na modelach zwierzęcych.
W ostatnich latach wprowadzany jest do stomatologii nowy materiał Mineral Trioxide Aggregate (MTA). MTA regular (grey MTA – GMTA) jest aglomeratem mineralnych tlenków głównie: wapnia (40,45%), krzemu (17%), bizmutu (15,9%), glinu (4,26%), magnezu (3,1%), siarki (0,51%), żelaza (4,39%), fosforu (0,18%) i tytanu (0,06%). Bizmut dobrze pochłania promieniowanie rentgenowskie, co powoduje, że ten materiał jest dobrze widoczny na zdjęciu rtg (6, 7, 8, 10, 11, 12). Badania udowodniły, że dodatek soli litu oraz chlorku sodu wpływa korzystnie na tworzenie kompleksów wapniowych w reakcji wiązania materiału i mechanizmie tworzenia mostu zębinowego (8).
To jest tylko fragment artykułu. Aby przeczytać całość, przejdź do Czytelni medycznej.